Reportaż ślubnySylwia i Piotrślub rustykalny, Sochaczew

Ślub Sylwii i Piotra odbył się pod koniec lipca. Sylwia jest jedną z bardziej śmiechliwych Panien Młodych, jakie fotografowałam w 2017 roku. Już po sesji narzeczeńskiej bolały mnie mięśnie policzkowe od ilości śmiechu. Zdjęcia z tej sesji też Wam kiedyś pokażę. Ja naprawdę bardzo lubię się śmiać i nareszcie znalazłam kogoś, kto mnie przebił w tej dziedzinie. Sylwia była Panną Młodą jaką sobie wymarzyłam – było rustykalnie, zwiewnie, po prostu ślicznie. Pierwszy raz zobaczyłam, że rzut welonem i muchą można zrobić kompletnie inaczej. Dla mnie bomba i od tego czasu namawiam każdą Pannę Młodą na takie rozwiązanie.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć  🙂

Komentarze

Komentarzy