Sesja walentynkowaKasia i PanosGrek w Polsce - Dom Kultury Służew

Spodoba Wam się ta historia. Jak co roku ogłosiłam nabór na sesję walentynkową i jak co roku miałam wiele zgłoszeń. Tych dwoje napisało do mnie maile, każde osobno w tajemnicy przed drugim 🙂 Chcieli wygrać sesję w prezencie dla swojej Pary. A Panos przyjechał na sesję z Grecji 🙂 czyż nie jest to romantyczna historia? Oby jak najwięcej takich w tym roku 🙂

Komentarze

Komentarzy