blog

Boho koronkowy ślub plenerowy w OczyszczalniOla i AdamOczyszczalnia - Stodoła Wszystkich Świętych

Ola i Adam
Lubicie psy? Bo jeśli tak, to ten materiał pokochacie. Bo na tym ślubie pieski były takimi samymi gośćmi jak ludzie. I czuły się ważne, i wszędzie było ich pełno. Zresztą sami zobaczcie. Kolejna rzecz, na którą chciałabym zwrócić Waszą uwagę to dekoracje i wystrój sali. Bez dwóch zdań, są piękne. I wszystkie Ola zrobiła sama, z pomocą przyjaciół. A Mama Oli przez c[...]

Polsko-niemiecki glamourowy ślub w SzczecinkuNatalia i TomekZamek Książąt Pomorskich w Szczecinku

Natalia i Tomek
Szczecinek był dla mnie w tym roku najdalej wysuniętym przyczółkiem ślubnym. Bardzo lubię podróżować po Polsce i chętnie odwiedzam takie miejsca jak Szczecinek. Prześliczne, malutkie, butikowe miasteczko cudownie pasowało do glamourowego ślubu Natalii i Tomka. Dzień był deszczowy, ale w najważniejszych momentach słońce zaświeciło przepięknie. Na koniec dnia obdarow[...]

Przepiękny, emocjonalny i bardzo kolorowy ślub w Villa OmniaMartyna i TomekVilla Omnia

Martyna i Tomek
Czy byliście kiedyś na ślubie gdzie Mama Panny Młodej łapie bukiet a muchę żonaty brat Młodego? Tak, tam naprawdę działa się magia. Zakochałam się w Villi Omnia i kolorach jakie tam królują. Klimat industrialny świetnie pasuje do ślubów. A ślub Martyny i Tomka to był klasyczny "slow wedding". Wszystko toczyło się leniwie przez cały dzień. Jak tylko przyjechałam, przyw[...]

Najpiękniejsza sesja narzeczeńska w rytmach Rolling StonesKasia i TomekPark Skaryszewski, Warszawa

Kasia i Tomek
Tego dnia była dziwna pogoda. W momencie, kiedy mieliśmy zacząć sesję, czarne chmury zasnuły niebo i zaczął padać deszcz. Oni w samochodzie, ja na przystanku pod daszkiem - przez telefon dyskutowalismy co robić. W końcu postanowiliśmy iść do parku i zrobić co się da. Kiedy ich zobaczyłam, takich pięknych, stylowych - wiedziałam, że cokolwiek zrobimy, będzie ładnie. I [...]

Niesamowity ślub plenerowyNika i RafałFolwark Brzeziny

Nika i Rafał
Nie wiem dlaczego Nika i Rafał wybrali właśnie mnie na swojego fotografa. Ale głęboko wierzę, że było nam przeznaczone spotkać się właśnie w tym czasie. Już sesja narzeczeńska z ich cudownymi kotami pokazała, że rozumiemy się bez słów, że lubimy podobne rzeczy, że kochamy koty. Musiały pojawić się także w reportażu z ich ślubu. Możecie sobie wyobrazić moje zaskoczenie[...]